Przygotowałam dla Was prosty, lecz bardzo efektowny strój. W spodenkach zakochałam się od pierwszego wejrzenia, gdy tylko zobaczyłam je w H&M w Sopocie, podczas moich wakacji z R. (Tak, R to mój chłopak, lecz o nim kiedy indziej) Dobrałam do nich prostą granatową bluzkę, założyłam zegarek (ostatnio nie noszę nic innego po za właśnie nim), czarne espedryle i voilà. Zestaw gotowy. Idealny na rower, zakupy, czy wyjście ze znajomymi. Szkoda, że dzisiaj pogoda już nie dopisuje. :( Gdzie te piękne lato ja się pytam? :(
Na pocieszenie zostawiam Was z garstką zdjęć. :)